ŁódźNowy Adamów 3 |
|
| Restauracje › |
Czarny Staw
Recenzje
-
Wystrój wnętrz As Decor
Bardzo dziekujemy Panu ,który zauważył wkład włożony w wystrój i aranżacje wnętrz w Czarnym Stawie
To właśnie nasza firma As Decor a właściwie Nasza Pani projektant Alicja Cailleux jest autorem pomysłów na stworzenie tego co widzimy dzisiaj w tym miejscu
To właśnie Ona włożyła chyba najwiekszy wkład w powstanie i stworzenie swoistego klimatu tego kompleksu niejednokrotnie forsując wdrożenie w życie swoich pomysłów
Korzystając ze sposobności pragniemy podziękować wszystkim współpracujacym z nami ekipom dzięki którym pomysły Pani Alicji wyglądaja tak pięknie i oryginalnie
Zyczymy Wszystkim Miłych chwil spędzonych w tym miejscu
As Decor Jerzy Jędrzejewski asdecor@asdecor.pl
długość : 639 znaków(0)000 -
Prawdziwe góralskie jadło w centrum Polski
Zajazd Czarny Staw – Nowy Adamów koło Aleksandrowa Łódzkiego
Zaciągnięty zostałem tam z przymusu- rodzinny obiadek w restauracji, chociaż o tym miejscu słyszałem już znacznie wcześniej, oczywiście w samych superlatywach. Wraz z tymi opiniami mój apetyt na to miejsce rósł. Zajazd ten znajduje się przy drodze krajowej numer 72 na odcinku między Aleksandrowem Łódzkim a Poddębicami. Trudno tam nie trafić, z daleka widać to miejsce. Bardzo duży parking(porządnie odśnieżony – wielki plus) , ogromny lokal. Mam w zwyczaju, że pierwszą oceną knajpy „na trasie” jest liczba samochodów na parkingu. Tutaj było ich dużo, więc już wiedziałem, że dobrze dają tam jeść. Budynek nowy, stylizowany na góralski, w dużej mierze drewniany. W środku wystrój typowo góralski, praktycznie samo drewno. Restauracja ma dwa piętra, nie ma ścisku, nikt nie zagląda w talerze ludzi siedzących obok – jak dla mnie kolejny plus, bardzo cenię sobie prywatność ;-). Menu w drewnianych okładkach z wyrytą nazwą lokalu.
Jeżeli chodzi o ceny – na pierwszy rzut oka wydawały mi się normalne, ale bez rewelacji (barszcz czerwony z uszkami lub krokietem 7zł, mięsne potrawy, bez dodatków, około 10 – 15 zł, dodatki 3- 5 zł), choć chyba za dużo wymagałem. W menu typowo polska kuchnia, tradycyjna (schabowy, deVolaille, żeberka z grilla) i wymyślna (kotlet chłopa – schabowy wsadzony między dwa placki ziemniaczane przykryte zasmażaną kapustą i inne, niestety nie pamiętam przykładów, poprawię się ;-)). Przyznam szczerze, że popełniłem straszny błąd. Zamówiłem i zupę i drugie danie, z łakomstwa. Kiedy zobaczyłem kelnerkę niosącą michę zupy bardzo pożałowałem. Nie przesadzę pisząc, że porcje są ‘bydlęco wielkie’ a przy tym niezwykle smaczne. Wtedy przestałem narzekać na cenę. Kiedy przyszły drugie dania byłem wręcz przestraszony. Dawno nie widziałem tak wielkich porcji. Obsługa bardzo sprawna, uśmiechnięta.
Za obiad dla 4 osób, w tym dwa dwudaniowe, zapłaciłem 107,50 zł. Ogromne, pozytywne zaskoczenie. Stosunek ceny do jakości oceniam na najlepszy od kilku lat. Na pewno pojawię się tam jeszcze nie raz, niekoniecznie z rodziną.
Warto zaznaczyć, że w tego typu zajazdach, stylizowanych na góralskie, na kilometr ‘jedzie’ tandetą. Składam pokłony osobie która zaprojektowała i cały budynek i wnętrze, zwłaszcza wnętrze!
Opisywałem tylko restaurację, bo tylko tam byłem, jednak wiem, że jest tam kilka (!) sal weselnych (niestety terminy pozajmowane na najbliższe dwa lata), o których czytałem, że są przepiękne, i pokoje gościnne.
Jak dla mnie – genialne miejsce. Gorąco polecam!długość : 2381 znaków(2)333
