Krakówosiedle Urocze 12 |
|
| Kawiarnie › | |
| przejdź na www » |
Recenzje
-
nie taka Huta straszna
Nowa Huta, nazywana poetycko, z niepojętych dla mnie powodów, młodszą siostrą Krakowa, doczekała się miejsca, gdzie można spokojnie posiedzieć i wypić kawę. Nie jest to Pizzeria Banolli, ale lokal o nazwie 1949 Club. Szukać go trzeba na osiedlu Uroczym, 800 metrów na północ od Placu Centralnego.
Wrażenie pierwsze – przestronne, sympatyczne wnętrze, dużo miejsc siedzących, można przyjść z grupą znajomych. Wrażenie drugie – kawa w zaskakująco przychylnej cenie. Wrażenie trzecie – herbata też! W porównaniu do tych, które proponują kawiarnie z, odwołując się do wyższego poziomu abstrakcji z pierwszego zdania, starszego brata, czyli Krakowa.
Przy oknie, na podwyższeniu, trzy stoliki, osiem miejsc przy każdym (fotele z sali nieistniejącego nowohuckiego kina Światowid). Kolejny plus: Odpowiednia aranżacja szyby sprawia, że można pic kawę i, z braku lepszego zajęcia, jednym okiem kontrolować sytuację na zewnątrz, bez ryzyka ściągnięcia na siebie wzroku przechodniów. I nie jest to wcale lustro weneckie! Wystrój wnętrza - jakiś czas temu uzupełniony o czerwone kanapy w kącie sali i motocykle ustawione pod ścianą.
Oferta gastronomiczna w 1949 Club może nie porywa podniebień jak powiększony zestaw z Maca w pomniejszonej cenie, bo zawiera słone orzeszki, paluszki itp., ale do kawy zawsze można zamówić pyszne ciastko. Lokal jest całkowicie beztytoniowy i bezalkoholowy. Wi-fi, muzyka jak najbardziej ok. Obsługa w profesjonalny sposób sympatyczna.
1949 Club to nie tylko kawiarnia, ale też galeria artystyczna promująca twórców nowohuckich (fotografia, rysunek). Ponadto: piwnica filmowa, wypożyczalnia rowerów i converse club, dla miłośników trampek z gwiazdką. To właśnie tutaj można kupić koszulki I LOVE NH. Kolejna odsłona – 1949 Club to miejsce debat i dyskusji mających na celu aktywizację dzielnicy.
1949 Club to naprawdę ciekawe miejsce. Nie warto sugerować się wizerunkiem Nowej Huty jako ciemnej strony mocy, gdzie króluje Imperium Czyżyny. Naprawdę nikt tam nikogo na co dzień nie goni z siekierą.
A kawa w 1949 jest naprawdę dobra.
długość : 1891 znaków(0)102
